Serdecznie zapraszamy do Galerii R+ na wernisaż wystawy, pt. "Dotykając Kodu" autorstwa dr hab. Agnieszki Meller-Kawy. Wernisaż odbędzie się 06.11.2026 roku o godzinie 18:00, wystawa potrwa do 30.11.2026.
DOTYKAJĄC KODU
Haptyczny powrót do materii.
Żyjemy w epoce doskonałej iluzji. Otoczeni wirtualnymi przestrzeniami oraz obrazami generowanymi przez sztuczną inteligencję, stykamy się z wizjami, które wydają się bardziej realne niż sama rzeczywistość. W tym natłoku sterylnej, wirtualnej perfekcji rodzi się tęsknota za prawdą. Za czymś namacalnym, posiadającym ciężar, zapach i strukturę.
Wystawa Dotykając kodu jest bezpośrednią odpowiedzią na ten deficyt fizyczności. Przestrzeń ekspozycji buduje dialog pomiędzy dwiema formami wyrazu: wykonanymi ze sklejki HaptoStrukturami oraz towarzyszącymi im wydrukami cyfrowych obrazów.
Główną osią wystawy są ciężkie, pachnące olejem i drewnem płyty ze sklejki, poddane obróbce narzędziami CNC. To obiekty na wskroś prawdziwe i fizyczne. Sklejka stawia opór. Ma swoje słoje, sęki, gęstość, temperaturę. Widać w niej naturalne błędy, pęknięcia, strzępienia włókien - dowody na niedoskonałość, które w kontekście wystawy stają się istotną wartością. Prace te są fizycznym śladem walki: starcia pomiędzy absolutnie idealnym, cyfrowym kodem geometrycznych linii, a nieustępliwymi, fizycznymi ograniczeniami drewna i narzędzia. To w tej walce ujawnia się mapa ukrytej struktury materii.
HaptoStruktury to zaproszenie do fizycznego odczuwania. Nie są to obiekty, które należy jedynie oglądać z dystansu. Reagują na zmienne oświetlenie, żyjąc i transformując się w zależności od pory dnia i kąta padania światła, ale ich prawdziwy sens ujawnia się dopiero w kontakcie ze skórą. Zostały stworzone po to, by wyzwalać potrzebę dotyku. Mają uspokajać, oferując haptyczne wyciszenie - swoistą medytację przez dotyk. Wodzenie opuszkami palców po wyfrezowanych liniach, badanie głębokości i faktury żłobień to intymny rytuał, który ma przywrócić nas tu i teraz. Prace te stają się sensorycznymi mapami, osobistymi amuletami kotwiczącymi nas w rzeczywistości.
Dopełnieniem i swego rodzaju kontrapunktem dla drewnianych HaptoStruktur są wydruki cyfrowych grafik. To obrazy, wyabstrahowane interpretacje wzorów oraz powiększone makro-skany pogniecionego papieru. Choć z natury są dwuwymiarowymi reprezentacjami, zostały zakodowane tak, by emanować przestrzennością. Oddają hołd strukturze, fakturze i grze światła, udowadniając, że nawet w płaskim, na pozór "sztucznym" medium, można zamknąć iluzję i pragnienie namacalności.
Ta wystawa jest sanktuarium realności. To przestrzeń, która domaga się fizycznej obecności i mówi: zatrzymaj się, dotknij, poczuj - i upewnij się, że świat wciąż stawia opór.